Lunacy Gaming zakończyło swój udział w playoffach ESEA Entry po kilku wymagających i wyrównanych spotkaniach. Drużyna zapewniła sobie awans do fazy pucharowej dzięki bardzo solidnemu bilansowi 10–4 osiągniętemu podczas sezonu regularnego. Był to rezultat, który potwierdził dobrą dyspozycję zespołu na przestrzeni całych rozgrywek i pozwolił znaleźć się w gronie ekip walczących o końcowy sukces w dywizji Entry.
Już sam awans do playoffów można było uznać za ważny krok dla Lunacy Gaming. Drużyna przez wiele tygodni regularnie punktowała i potrafiła utrzymywać równą formę przeciwko różnym przeciwnikom. Dzięki temu zespół wypracował sobie miejsce w fazie pucharowej, gdzie każdy kolejny mecz miał już zdecydowanie większą wagę. Choć ostatecznie Lunacy Gaming nie zdołało awansować do dalszych etapów playoffów, drużyna pokazała się z dobrej strony i pozostawiła po sobie solidne wrażenie.
Trudny początek playoffów i walka w górnej drabince
Sama przygoda w playoffach rozpoczęła się dla Lunacy Gaming dość nietypowo… Ponieważ ich pierwszy rywal, EGOIST, oddał spotkanie walkowerem. Dzięki temu polska formacja bez rozegrania oficjalnego meczu zameldowała się w kolejnej rundzie górnej drabinki. Taki początek fazy pucharowej można było odbierać dwojako. Z jednej strony Lunacy Gaming otrzymało darmowy awans i mogło spokojniej przygotować się do dalszej części turnieju. Jednak z drugiej brak rozegranego spotkania oznaczał również brak możliwości wejścia w odpowiedni rytm meczowy już od początku playoffów.
Pierwszym prawdziwym sprawdzianem dla drużyny okazało się starcie przeciwko Critical. Już od początku serii było widać, że obie ekipy prezentują bardzo zbliżony poziom, a praktycznie każda mapa zapowiadała się na niezwykle wyrównaną walkę. Mirage zakończyło się zwycięstwem Critical wynikiem 11:13. Przez większość spotkania żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie wyraźnej przewagi, a o końcowym wyniku zdecydowały pojedyncze rundy rozegrane w końcówce mapy.
Lunacy Gaming bardzo szybko odpowiedziało jednak na Dust 2. Druga mapa ponownie dostarczyła wyrównanej rywalizacji i przez długi czas trudno było wskazać drużynę kontrolującą przebieg spotkania. Tym razem to jednak polska formacja lepiej poradziła sobie w kluczowych momentach i wygrała 13:11, doprowadzając do decydującego Anubisa. Już same wyniki dwóch pierwszych map pokazywały, że seria może zakończyć się dopiero po bardzo zaciętej walce.
I dokładnie tak wyglądała trzecia mapa. Anubis okazał się najbardziej emocjonującą częścią całego spotkania, ponieważ regulaminowy czas gry nie wystarczył do wyłonienia zwycięzcy. Obie drużyny przez długi czas wymieniały się kolejnymi rundami także w dogrywkach, a różnica pomiędzy nimi nadal pozostawała minimalna. Ostatecznie po kilku dodatkowych rundach Critical zamknęło mapę wynikiem 17:19 i wygrało całą serię 1:2, zrzucając Lunacy Gaming do dolnej drabinki. Mimo porażki polska formacja pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. Pokazując że potrafi rywalizować jak równy z równym nawet w niezwykle wymagających spotkaniach playoffowych.
Stabilne zwycięstwo w dolnej drabince i koniec walki o awans
Po spadku do dolnej drabinki Lunacy Gaming nadal pozostawało w walce o dalszy awans i musiało szybko odbudować się po niezwykle wymagającym spotkaniu przeciwko Critical. Kolejnym przeciwnikiem polskiej formacji zostało Shells of Victory. Natomiast sama seria od początku układała się znacznie lepiej niż wcześniejszy mecz w górnej drabince. Tym razem Lunacy Gaming wyglądało zdecydowanie pewniej, a drużyna od pierwszych rund potrafiła narzucić rywalom własne tempo gry.
Już na Mirage polski zespół stosunkowo szybko przejął kontrolę nad przebiegiem mapy i zaczął budować przewagę. Shells of Victory momentami próbowało wracać do spotkania i zdobywało kolejne rundy. Jednak Lunacy Gaming przez większość czasu utrzymywało pełną kontrolę nad sytuacją. Ostatecznie Mirage zakończyło się wynikiem 13:6, co było zdecydowanie najbardziej jednostronną mapą rozegraną przez Lunacy podczas całych playoffów.
Również Dust2 przebiegało pod dyktando polskiej formacji. Choć tym razem rywale byli w stanie nieco dłużej utrzymywać kontakt punktowy. Lunacy Gaming jednak nadal prezentowało się jako drużyna bardziej stabilna i lepiej odnajdująca się w kluczowych momentach spotkania. Zespół konsekwentnie utrzymywał przewagę i finalnie zamknął drugą mapę wynikiem 13:8. Tym samym zapewniając sobie zwycięstwo 2:0 oraz awans do kolejnej rundy dolnej drabinki. Po bardzo wyrównanej serii przeciwko Critical była to dla Lunacy Gaming znacznie spokojniejsza przeprawa.
W kolejnym meczu na polski zespół czekało już AERIS. Choć seria zakończyła się porażką Lunacy Gaming 0:2, same wyniki poszczególnych map pokazują, że spotkanie było zdecydowanie bardziej wyrównane, niż może sugerować końcowy rezultat. Na Dust 2 Lunacy długo utrzymywało się w grze i do samego końca walczyło o odwrócenie losów mapy. Jednak ostatecznie AERIS wygrało 11:13 i objęło prowadzenie w serii. Druga mapa została rozegrana na Nuke, gdzie ponownie nie brakowało wyrównanych fragmentów. Rywale lepiej wykorzystali jednak najważniejsze momenty spotkania i zamknęli mapę wynikiem 9:13, eliminując Lunacy Gaming z playoffów ESEA Entry.
Solidny sezon Lunacy Gaming
Choć przygoda Lunacy Gaming w playoffach zakończyła się wcześniej, niż drużyna mogła oczekiwać, cały sezon można ocenić pozytywnie. Bilans 10–4 osiągnięty w fazie regularnej był bardzo dobrym wynikiem i pozwolił zespołowi znaleźć się w gronie ekip walczących o końcowy sukces w ESEA Entry.
Również same playoffy pokazały, że Lunacy Gaming potrafiło rywalizować z wymagającymi przeciwnikami. Szczególnie seria przeciwko Critical udowodniła, że drużyna była w stanie prowadzić bardzo wyrównaną walkę nawet w długich i wymagających meczach. Zespół pokazał także charakter po spadku do dolnej drabinki. Gdzie zdołał pewnie pokonać Shells of Victory i przedłużyć swoje szanse na dalszą grę.
Ostatecznie droga Lunacy Gaming zakończyła się na spotkaniu przeciwko AERIS… Natomiast cały występ pozostawił po sobie dobre wrażenie. Dla drużyny może to być ważne doświadczenie oraz dobry fundament pod kolejne sezony i następne występy w rozgrywkach ESEA.
Lunacy Gaming
Źródło: Faceit.com
