Faza play-off w ESEA dobiegła końca, co oznacza, że możemy już w pełni podsumować występy drużyn, które śledziliśmy na przestrzeni całego sezonu. Był to czas pełen emocji, walki o każdy punkt oraz prób awansu do wyższych dywizji. Dla jednych zakończył się sukcesem i realizacją celów. Natomiast dla innych zakończył się niedosytem i koniecznością wyciągnięcia wniosków na przyszłość. W tym artykule przyglądamy się, jak poradziły sobie nasze partnerskie zespoły w trzech dywizjach… Open, Intermediate oraz Main. Sprawdzimy jeszcze raz ich wyniki w fazie zasadniczej, ale przede wszystkim play-off’ach. Tym samym podkreślając najważniejsze momenty oraz to, co zadecydowało o końcowych rozstrzygnięciach.
ESEA Open – awans mimo problemów i niewykorzystana szansa
W najniższej z omawianych dywizji, czyli Open, zostały nam do opisania dwie drużyny. Nowa tu o Lunacy NXT oraz Carpathian Roja. Fazę zasadniczą tej dywizji szerzej opisywaliśmy już w poprzednim artykule, jednak zabrakło tam podsumowania występu Carpathian Roja, dlatego tutaj uzupełniamy ten wątek. Zespół zakończył rozgrywki z bilansem 4–10, co jasno pokazuje, że brakowało im stabilności na przestrzeni całego sezonu. Mimo pojedynczych dobrych spotkań i momentów, w których potrafili postawić się rywalom, Carpathian Roja nie było w stanie utrzymać równej formy przez dłuższy czas.
Szczególnie widoczne były problemy z domykaniem meczów oraz utrzymywaniem koncentracji w kluczowych rundach. W wielu spotkaniach decydowały detale… Przegrane końcówki, brak konsekwencji czy niewykorzystane przewagi ekonomiczne. To właśnie te elementy często oddzielają drużyny walczące o playoffy. Ostatecznie bilans nie dawał żadnych realnych szans na awans do kolejnej fazy. A to oznacza, że drużyna będzie musiała ponownie spróbować swoich sił w tej dywizji w następnym sezonie.
Znacznie więcej powodów do zadowolenia może mieć Lunacy NXT, które już w fazie zasadniczej pokazało się z bardzo solidnej strony. Wywalczenie miejsca w drabince A playoffów było ogromnym osiągnięciem i jednocześnie kluczowym momentem całego sezonu tej drużyny. Taki start w fazie pucharowej oznaczał lepsze rozstawienie oraz brak marginesu błędu. Sama faza playoff nie potoczyła się jednak po ich myśli…
Drużyna przegrała oba rozegrane spotkania, kończąc swoją przygodę z bilansem 1–2. Najważniejszy jest jednak fakt, że mimo braku wygranych meczów na serwerze, Lunacy NXT osiągnęło swój główny cel. Dzięki wysokiej pozycji po fazie zasadniczej drużyna zapewniła sobie awans do dywizji Intermediate. To doskonały przykład tego, jak istotna jest regularność i dobre wyniki na wcześniejszym etapie sezonu. W przypadku Lunacy NXT to właśnie zbudowany fundament z pierwszej fazy okazał się kluczem do sukcesu. Nawet jeśli końcówka rozgrywek nie była już tak udana pod względem czysto sportowym.
Intermediate – niewykorzystane szanse i cenna lekcja na przyszłość
Dywizja Intermediate była wyraźnie bardziej wymagająca niż Open. Tempo gry, poziom przygotowania i regularność zespołów stały tu na dużo wyższym poziomie. W tej części sezonu śledziliśmy trzy drużyny… VoFoxen, Lunacy Gaming oraz Bracia Autobus. Każda z nich miała swoje momenty, jednak tylko VoFoxen zdołało awansować do playoffów, co dobrze pokazuje, jak trudna była to rywalizacja.
VoFoxen rozpoczęło fazę pucharową bardzo obiecująco, wygrywając dwa pierwsze spotkania i budując nadzieję na walkę o awans. Zespół wyglądał solidnie zarówno indywidualnie, jak i zespołowo. Jednak kolejne mecze okazały się znacznie trudniejsze. Porażka w górnej drabince zepchnęła ich do dolnej, gdzie nie było już miejsca na błędy. Druga przegrana zakończyła ich udział z bilansem 2–2. Kluczowe znaczenie miał jednak fakt, że VoFoxen grało w drabince B, co znacząco ograniczało ich szanse na promocję. Ostatecznie miejsca 34.-48. nie dawały awansu, ponieważ wyżej przechodziło jedynie 16 najlepszych drużyn. Pokazuje to, jak ważne jest nie tylko wejście do playoffów, ale też odpowiednie rozstawienie.
Lunacy Gaming zakończyło sezon bilansem 4–10 i podobnie jak już wcześniej wspominaliśmy zabrakło im przede wszystkim regularności. Drużyna miała swoje lepsze momenty. Jednak nie potrafiła przełożyć ich na serię zwycięstw, które pozwoliłyby myśleć o playoffach. Bracia Autobus, których zabrakło w poprzednim podsumowaniu fazy zasadniczej, byli zdecydowanie bliżej sukcesu. Bilans 6–8 dał im miejsce tuż za strefą playoff. Ostatecznie wszystkie trzy zespoły pozostają w Intermediate i w kolejnym sezonie ponownie powalczą o więcej.
ESEA Main – wysoki poziom i niewielkie różnice decydujące o awansie
Dywizja Main to już wyraźnie wyższy poziom rywalizacji, gdzie każdy mecz ma ogromne znaczenie, a różnice między drużynami są minimalne. W tej części sezonu obserwowaliśmy Nexium POLteam oraz Constrict Gaming. Oba zespoły zaprezentowały się solidnie, jednak tylko jeden z nich zdołał awansować do playoffów.
POLteam zakończył fazę zasadniczą z bilansem 7–7, co można uznać za przyzwoity wynik, szczególnie na tak wymagającym poziomie. Mimo to nie wystarczyło to do awansu, co pokazuje, jak wyrównana była stawka. Drużyna potrafiła rywalizować z mocnymi przeciwnikami, jednak zabrakło regularności i kilku kluczowych zwycięstw, które mogły przesądzić o ich miejscu w tabeli.
Constrict Gaming dostarczyło więcej emocji w playoffach, gdzie prezentowało się solidnie i długo pozostawało w grze o awans. Ostatecznie zakończyli rywalizację z bilansem 3–2, co dało im miejsca 17.-24. Niestety, tylko 8 najlepszych zespołów uzyskiwało promocję, więc mimo dobrego wyniku zabrakło kilku kroków do celu. Mimo to występ Constrict można ocenić pozytywnie. Pokazali potencjał i udowodnili, że są w stanie rywalizować na tym poziomie. Zarówno oni, jak i POLteam, mogą traktować ten sezon jako dobrą bazę pod kolejne rozgrywki.
Podsumowanie
Zakończony sezon ESEA przyniósł mieszane rezultaty dla naszych drużyn. Największy sukces odniosło Lunacy NXT, które zapewniło sobie awans do wyższej dywizji. Pozostałe zespoły pokazały przebłyski dobrej gry, jednak w większości przypadków zabrakło regularności lub kilku kluczowych zwycięstw. Nadchodzący sezon będzie dla nich kolejną szansą na poprawę i udowodnienie swojej wartości. Jeśli wyciągną odpowiednie wnioski, możemy spodziewać się jeszcze lepszych wyników i większej liczby drużyn walczących o awans.
Lunacy Gaming
Carpathian Roja
VoFoxen
Bracia Autobus
POLteam
