Po dwóch nieudanych próbach Vandals Clan w końcu dopięło swego. Organizacja wywalczyła awans podczas trzeciej tury kwalifikacji do Galaxy Cup. Tym samym zapewniając sobie miejsce na finałach LAN, które odbędą się już 15-16 sierpnia w gdańskim Kinguin Lounge. Tym samym zespół został pierwszym z naszych partnerów, który zagwarantował sobie udział w najważniejszej fazie turnieju.
Droga do awansu nie była jednak krótka. Organizatorzy przygotowali aż cztery otwarte kwalifikacje, z których każda dawała możliwość zdobycia przepustki na finały. Dopiero trzecia odsłona okazała się tą szczęśliwą dla Vandals Clan, które od pierwszego meczu prezentowało bardzo wysoką formę i nie pozostawiło rywalom większych złudzeń.
Co ciekawe, trzecia tura kwalifikacji wyraźnie różniła się od poprzednich. We wcześniejszych odsłonach przepustki na finały najczęściej trafiały do zagranicznych formacji. Tym razem jednak w gronie drużyn, które wywalczyły awans na LAN, obok Vandals Clan znalazła się również druga polska ekipa Fast Layners. To dobry sygnał dla krajowej sceny Counter-Strike’a, pokazujący, że polskie organizacje skutecznie walczą o miejsca na finałach Galaxy Cup.
Choć do zakończenia kwalifikacji pozostała jeszcze jedna tura, emocji z pewnością nie zabraknie. W sobotnich zmaganiach kolejne dwie drużyny wywalczą przepustki na finały Galaxy Cup. Dlatego niewykluczone, że do Vandals Clan dołączy jeszcze jeden z naszych partnerów.
Pewny marsz przez ćwierćfinał i półfinał
Vandals Clan rozpoczęło zmagania od wolnego losu w pierwszej rundzie, dzięki czemu mogło spokojnie przygotować się do właściwej części turnieju. Prawdziwe wyzwanie rozpoczęło się dopiero w kolejnym etapie, gdzie naprzeciwko stanęło Fang Esport. Choć spotkanie rozgrywane było już na etapie ćwierćfinału, zawodnicy Vandals od pierwszych rund pokazali, że do kwalifikacji podchodzą z pełnym skupieniem. Stawką każdego kolejnego meczu było przecież przybliżenie się do wymarzonego miejsca na sierpniowych finałach LAN.
Spotkanie rozegrane na Anubisie od początku układało się pod dyktando zawodników Vandals Clan. Drużyna kontrolowała tempo gry, skutecznie wykorzystywała błędy rywali i konsekwentnie budowała przewagę zarówno po stronie atakującej, jak i broniącej. Mimo kilku udanych momentów ze strony Fang Esport, Vandale nie pozwolili przeciwnikom na odwrócenie losów spotkania i pewnie zamknęli mecz wynikiem 13:8, meldując się w półfinale kwalifikacji.
Jeszcze większe wrażenie nasi partnerzy zrobili w kolejnym spotkaniu. W półfinale ich rywalem było TheNightClub, czyli zespół dobrze znany polskiej scenie Counter-Strike’a. To starcie zapowiadało się zdecydowanie bardziej wymagająco, jednak rzeczywistość szybko zweryfikowała przedmeczowe przewidywania. Vandals Clan od samego początku narzuciło własne warunki gry i praktycznie nie oddało inicjatywy rywalom.
Na mapie Ancient zawodnicy Vandals zaprezentowali bardzo dojrzały i zdyscyplinowany Counter-Strike. Skuteczna defensywa, dobrze przygotowane zagrania oraz pewnie wygrywane pojedynki sprawiły, że TheNightClub nie było w stanie nawiązać wyrównanej walki. Końcowy wynik 13:4 doskonale odzwierciedla przebieg spotkania i potwierdza, że Vandals znajdowało się tego dnia w znakomitej dyspozycji. Dwa przekonujące zwycięstwa pozwoliły drużynie zameldować się w finale kwalifikacji, gdzie do zdobycia pozostawał już tylko jeden krok… Wygrana seria BO3 i upragniony awans na finały Galaxy Cup.
Finał bez większych problemów. Vandals Clan przypieczętowało awans
Ostatnią przeszkodą na drodze do awansu była formacja 95Vikings. Stawką finałowego spotkania był udział w sierpniowych finałach LAN Galaxy Cup. Dlatego można było spodziewać się zaciętej rywalizacji pomiędzy obiema drużynami. Vandals Clan przystępowało jednak do meczu po dwóch bardzo przekonujących zwycięstwach, co było wyraźnie widoczne również w decydującej serii BO3. Nasi partnerzy od pierwszych rund prezentowali pewną i dobrze zorganizowaną grę, nie pozwalając rywalom na rozwinięcie skrzydeł.
Pierwszą mapą był Anubis, wybrany przez 95Vikings. Mimo że to rywale wskazali pole bitwy, inicjatywa od początku należała do Vandals Clan. Drużyna bardzo dobrze kontrolowała tempo spotkania, skutecznie wykorzystywała każdą pomyłkę przeciwników i konsekwentnie powiększała swoją przewagę. 95Vikings próbowało wrócić do gry, jednak zawodnicy Vandals zachowali pełną kontrolę nad przebiegiem meczu, zamykając pierwszą mapę pewnym zwycięstwem 13:6.
Po zmianie areny rywalizacja przeniosła się na Nuke, czyli wybór Vandals Clan. To właśnie tutaj przewaga Vandali była jeszcze bardziej widoczna. Zespół imponował skutecznością w pojedynkach indywidualnych, bardzo dobrze realizował przygotowane założenia taktyczne i praktycznie nie dawał przeciwnikom przestrzeni do odrabiania strat. Efektem była dominacja zakończona wynikiem 13:4, która przypieczętowała zwycięstwo w całej serii.
Rezultat 2:0 oznaczał, że zaplanowany na koniec Ancient nie był już potrzebny. Vandals Clan w pewnym stylu zakończyło trzecią turę kwalifikacji, zapewniając sobie miejsce na finałach Galaxy Cup, które, jak wspominaliśmy we wstępie, odbędą się 15–16 sierpnia w gdańskim Kinguin Lounge. To kolejny bardzo mocny występ organizacji w ostatnich tygodniach i potwierdzenie, że drużyna potrafi zachować najwyższy poziom również wtedy, gdy stawką jest awans na najważniejsze wydarzenia sezonu.
Ostatnia szansa przed finałami Galaxy Cup
Do rozegrania pozostała jeszcze czwarta, a zarazem ostatnia tura kwalifikacji. Już w sobotę poznamy ostatnią drużynę, która dołączy do grona uczestników finałów LAN-owych Galaxy Cup. Niewykluczone, że wśród nich znajdzie się kolejny z naszych partnerów. Na ten moment jednak pewne jest, że Vandals Clan wykonało swoje zadanie i jako pierwszy przedstawiciel naszego programu partnerskiego zameldowało się na finałach Galaxy Cup.
Vandals Clan
Źródło: Drabinka turnieju Galaxy Cup na platformie faceit.com
