Vandals Clan o krok od awansu na Galaxy Cup’a

- -

Pierwsza tura kwalifikacji do LAN-a Galaxy Cup dobiegła końca, a jednym z najciekawszych zespołów tej fazy był Vandals Clan. Zespół zaliczył naprawdę imponujący run. Gdzie od samego początku pokazali wysoką formę, pewnie przechodząc kolejne rundy i budując swoją pozycję jako jednego z faworytów do awansu. Choć ostatecznie nie udało się przypieczętować sukcesu w decydującym starciu, drużyna była o krok od wywalczenia miejsca na wydarzeniu w gdańskim Kinguin Lounge. Ich droga przez kwalifikacje to jednak materiał, który zdecydowanie warto prześledzić. Szczególnie że pokazali oni zarówno dominację, jak i zdolność do wygrywania trudniejszych spotkań.

Droga Vandals Clan do finału

Vandals Clan rozpoczęli swój marsz przez kwalifikacje w sposób wręcz bezdyskusyjny… Od samego początku narzucając bardzo wysokie tempo gry. W pierwszej rundzie rozbili Twins wynikiem 13:1, nie pozostawiając przeciwnikom żadnych złudzeń co do swojej dyspozycji. Było to jednostronne spotkanie, które idealnie otworzyło ich run w turnieju i pozwoliło złapać pewność siebie już na starcie. Bardzo podobny scenariusz miał miejsce w kolejnym meczu, gdzie Ninja-Ptjak również nie byli w stanie przeciwstawić się rozpędzonej drużynie, przegrywając 13:1. Dwie tak dominujące wygrane z rzędu jasno pokazały, że Wandale są świetnie przygotowani do kwalifikacji.

Trzecia runda przyniosła już nieco więcej rywalizacji. Jednak nadal to Vandals Clan kontrolowali przebieg spotkania i trzymali wszystko pod swoją kontrolą. Wygrana 13:6 z Czarną Wołgą pokazała, że zespół potrafi dostosować się do trudniejszych warunków i utrzymać koncentrację nawet wtedy, gdy przeciwnik zaczyna stawiać większy opór. To było ważne zwycięstwo w kontekście mentalnym. W końcu udowodniło, że drużyna nie opiera się wyłącznie na jednostronnych stompach, ale potrafi również dowozić bardziej wymagające mecze. Tym samym Vandals potwierdzili swoją stabilną formę i zrobili kolejny krok w stronę decydującej fazy kwalifikacji.

Najwięcej emocji dostarczyła jednak czwarta runda, w której Vandals zmierzyli się z MIKSTURA1234. Spotkanie zakończyło się wynikiem 16:13, co jasno pokazuje, że była to najbardziej wyrównana i wymagająca batalia na drodze do finału. Tym razem margines błędu był znacznie mniejszy, a każda runda miała ogromne znaczenie dla końcowego rezultatu. Mimo presji i trudności Vandals Clan zdołali zachować zimną krew w kluczowych momentach i przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. To zwycięstwo nie tylko zapewniło im awans do meczu o LAN-a, ale też pokazało, że potrafią wygrywać spotkania, które nie układają się już tak jednostronnie jak na początku kwalifikacji.

Finałowy mecz o LAN-a

Decydujące starcie przeciwko IASHB123 miało wyłonić zespół, który pojedzie na LAN-a. Dlatego od początku było jasne, że stawka tego meczu będzie ogromna. Po bardzo solidnym runie przez wcześniejsze rundy Vandals Clan stanęli przed najważniejszym wyzwaniem tej tury kwalifikacji. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 1:2. Gdzie o wszystkim zadecydowała trzecia mapa. Mimo porażki był to pojedynek, który pokazał, jak niewielkie różnice dzielą zespoły na tym poziomie.

Na Inferno Vandals Clan musieli uznać wyższość rywali, przegrywając 8:13. Była to mapa otwierająca serię, która ustawiła ich w trudniejszej pozycji już na starcie meczu. Przeciwnicy lepiej weszli w to spotkanie i wykorzystali swoje szanse, co zmusiło Wandali do odrabiania strat w kolejnych odsłonach. Odpowiedź przyszła jednak bardzo szybko. Na Ancient pokazali charakter i udowodnili, że nie zamierzają oddać tego meczu bez walki. Wygrana 13:10 pozwoliła wyrównać stan serii i przywrócić pełną nadzieję na końcowy sukces.

Decydujący Mirage był mapą, na której wszystko mogło się wydarzyć… i rzeczywiście tak było. Vandals Clan byli naprawdę blisko domknięcia całej serii i wywalczenia upragnionego awansu. Spotkanie było wyrównane, a różnice punktowe niewielkie przez większą część gry. Ostatecznie jednak Mirage zakończył się wynikiem 10:13. Niestety to przekreśliło ich szanse na awans w tej turze kwalifikacji. To właśnie ten moment najbardziej boli, bo zabrakło naprawdę niewiele. Kilka rund, jednego lepszego fragmentu gry, który mógł całkowicie odmienić końcowy rezultat.

To jeszcze nie koniec

Mimo porażki w decydującym meczu, Vandals Clan jasno pokazali, że są zespołem zdolnym do walki o najwyższe cele. Świetny run przez większość kwalifikacji i bardzo wyrównany finał to sygnał, że potencjał tej drużyny jest naprawdę duży. Jak sami podkreślili w swoim komunikacie „zabrakło kropki nad i”. Jednak to nie koniec ich walki o miejsce na LAN-ie. Już w kolejnej turze kwalifikacji ponownie staną przed szansą na wywalczenie slota do Gdańska. Pewne jest, że jeśli utrzymają obecną formę, to jeszcze nie raz zamieszają na Galaxy Cup’ie.


Vandals Clan

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

💰 Wesprzyj nasz projekt!

Wszystkie wpłaty zostaną przeznaczone na rozwój naszego portalu.

Dziękujemy za każdą złotówkę! 🤍

562,27 złZebrano łącznie
12Wpłat

🔥 Ostatnie wpłaty:

Gloris eSports30,62 zł13.02.2026
Uległy Artur10,00 zł15.12.2025

Self-promo

korczee korczee 22.03.2026 11:32
VoTi VoTi 18.03.2026 19:55
VoTi VoTi 28.03.2026 20:46

Podobne

pl_PLPolish