Zmiany kadrowe to nieodłączny element e-sportowej sceny Counter-Strike’a… Szczególnie w drużynach, które chcą regularnie walczyć o coraz wyższe cele. Czasami są one wynikiem słabszych rezultatów, innym razem efektem naturalnego rozwoju projektu i chęci wejścia na kolejny poziom rywalizacji. W przypadku Constrict Gaming wszystko wskazuje właśnie na ten drugi scenariusz. Organizacja od dłuższego czasu konsekwentnie buduje swoją pozycję na polskiej scenie. Stawiając przede wszystkim na stabilność oraz długoterminowe podejście do prowadzenia drużyny.
Przez ostatnie miesiące Constrict Gaming regularnie pojawiało się w rozgrywkach takich jak ESEA czy ArrMY. Zbierając doświadczenie i rywalizując z coraz mocniejszymi przeciwnikami. Organizacja wielokrotnie podkreślała, że zależy jej nie tylko na samych wynikach, ale również na stworzeniu profesjonalnego środowiska, które pozwoli zawodnikom spokojnie się rozwijać. Teraz projekt wchodzi jednak w kolejny etap, ponieważ zespół oficjalnie rozpoczął poszukiwania nowego gracza do podstawowego składu.
Constrict Gaming szuka agresywnego riflera do stałego projektu
W opublikowanym ogłoszeniu Constrict Gaming poinformowało, że poszukuje zawodnika na pozycję entry fraggera. Czyli agresywnego riflera odpowiedzialnego za otwieranie rund i tworzenie przestrzeni dla drużyny. Organizacja zaznaczyła przy tym, że zależy jej na znalezieniu osoby gotowej do długofalowej współpracy i pozostania w składzie przez co najmniej kilka miesięcy.
Jednocześnie przedstawiono również trzon obecnego rosteru. Jak podkreślono w poście, trzech zawodników Zarychczix, DenisM oraz Mamek gra ze sobą już od ponad pięciu lat. Z kolei obecna czwórka, uzupełniona przez storM’a, występuje razem od blisko roku. Organizacja wyraźnie daje więc do zrozumienia, że stabilność składu jest dla niej jednym z najważniejszych fundamentów całego projektu.
Constrict Gaming opisało także wsparcie oferowane zawodnikom. Drużyna zapewnia między innymi serwer CS, TeamSpeak, pokrycie opłat związanych z ligami i turniejami. Dodatkowo oprawę graficzną, koszulki drużynowe oraz możliwość wyjazdów na bootcampy i wydarzenia LAN-owe. Dodatkowo organizacja posiada sloty w ESEA Main oraz ARRMY Rising. To wszystko daje nowemu zawodnikowi możliwość regularnej gry na stosunkowo wysokim poziomie rozgrywkowym. W ogłoszeniu wspomniano również, że wszyscy obecni gracze są zakontraktowani na podstawie umowy zlecenie.
Sama lista wymagań jest jednak bardzo konkretna. Kandydaci muszą mieć od 16 do 24 lat, minimum 6000 godzin w grze, 10 poziom Faceit oraz doświadczenie w drużynowym Counter-Strike’u. Organizacja oczekuje również pełnej dyspozycyjności, możliwości wyjazdów na lany i bootcampy. Jednak, co chyba najważniejsze, nienagannej historii związanej z banami na Steamie, Faceit’cie czy innych platformach. Constrict Gaming podkreśliło przy tym, że kluczowe znaczenie mają komunikacja, systematyczność, cierpliwość i odpowiednie podejście do wspólnej pracy.
Kolejny krok w rozwoju organizacji
Całe ogłoszenie pokazuje, że Constrict Gaming nie szuka jedynie zawodnika „na chwilę”, ale osoby, która realnie stanie się częścią projektu rozwijanego od kilku lat. Organizacja bardzo mocno akcentuje stabilność, regularną pracę i długoterminowe podejście, co na polskiej scenie nadal nie jest standardem. W połączeniu z doświadczeniem obecnego trzonu składu oraz udziałem w rozgrywkach pokroju ESEA Main może to być interesująca opcja dla zawodników szukających miejsca do dalszego rozwoju.
Najbliższe tygodnie pokażą, kto ostatecznie dołączy do Constrict Gaming i czy nowy skład będzie w stanie zrobić kolejny krok naprzód. Jedno jest jednak pewne… Organizacja jasno daje do zrozumienia, że ma ambitne plany i chce konsekwentnie budować swoją pozycję na scenie Counter-Strike’a.
